NOWY PROGRAM PiS: PODWYŻKI PLUS

Opublikowano: środa, 12, lipiec 2017

Jesienią więcej zapłacimy za paliwo - litr benzyny, oleju i gazu będzie droższy o 25 gr. Politycy PiS wprowadzili już projekt pod obrady Sejmu, żeby przegłosować go 14 lipca. Droższe paliwo szybko pociągnie za sobą kolejne podwyżki. PSL sprzeciwia się coraz bardziej bezczelnemu ograbianiu Polaków przez rząd.

 

062312_r0_620.jpg

Prawo i Sprawiedliwość znów oszukało suwerena. 1 lipca kongresie PiS wicepremier Morawiecki obiecywał, że rząd nie będzie podwyższać podatków. Nie minął tydzień, a PiS złożył w Sejmie ustawę podwyższającą podatek drogowy, czyli cenę paliwa - 20 gr na litrze plus VAT. W dodatku tylnymi drzwiami, czyli jako projekt poselski, bo w ten sposób skraca się czas legislacyjny i podwyżka szybciej może wejść w życie. Państwo zarobi najmniej 5 miliardów złotych.

Ceny paliwa na całym świecie spadają, w Polsce PiS musi być jednak inaczej. Jesienią za zatankowanie 40 - litrowego baku zapłacimy o 10 zł więcej. Rachunki za benzynę dla statystycznego kierowcy wzrosną o 50 zł miesięcznie, czyli minimum 600 zł rocznie! A co jeśli w rodzinie są więcej niż dwa auta? 

Podwyżka ceny paliwa wpłynie na wzrost kosztów transportu, szybko więc przełoży się na wzrost cen wszystkich produktów i usług.. Przez ostatni rok rządów PiS tylko żywność zdrożała średnio o 4 procent. Rząd PiS tylko się z tego cieszy, bo wyższe ceny oznaczają większe wpływy z podatku VAT. A jeszcze dwa lata temu PiS obiecywał, że obniży VAT.

To jednak dopiero początek karuzeli podwyżek, jaką funduje nam rząd. Już niebawem Polakom będzie żyło się drożej i ciężej. Ministerstwo Energii pracuje nad wprowadzeniem tzw. abonamentu węglowego. Zdaniem ekspertów rachunki za prąd w 2018 roku wzrosną o 15 proc. W przyszłym roku czekają nas również podwyżki cen gazu- o 5 - 7 proc. Więcej będziemy płacić także za wodę z kranu. O ile, wkrótce się okaże. Rząd PiS chciał zwiększyć ceny wody nawet o 50 proc, ale na po wysłuchaniu argumentów opozycji wycofał ustawę, kierując ponownie do komisji. Rok 2018 upłynie pod znakiem nowego sztandarowego programu PiS: podwyżki plus.


Nie jest tajemnicą, że w budżecie brakuje pieniędzy, bo PiS przeszarżował z wydatkami socjalnymi. Sięga więc coraz bardziej bezczelnie do kieszeni zwykłych Polaków. Oczywiście politycy PiS tłumaczą, że podwyższają ceny w trosce o dobro suwerena, że zyski z podwyżki cen benzyny rząd przeznaczy na budowę dróg lokalnych. Jakaś część tych pieniędzy pójdzie na drogi, bo w 2018 roku czekają nas wybory samorządowe. Politycy PiS będą więc lansować się przy nowych trasach przecinając wstęgi i nie mówiąc ciemnemu ludowi, że drogi powstały za jego własne pieniądze.

 

Cena paliwa w Polsce jest wysoka w porównaniu do innych krajów UE, ponad połowę stanowią podatki przeznaczane m.in. na kosztowne posady ludzi PiS w państwowych firmach paliwowych. Media podały, że Wojciech Jasiński, prezes Orlenu i przyjaciel Jarosława Kaczyńskiego, zarobił w ub.r ponad 3 mln zł. Może więc PiS spróbowałby tutaj szukać oszczędności? Jasiński był wpływowym działaczem PZPR, a PiS chce podobno oszczędzać na prominentach dawnego systemu, zmniejszył już np. emerytury dawnym milicjantom.

Podsumowując - podwyżki wprowadzane przez PiS są niemoralne. Standard życia Polaków znacząco obniży się przez nieudolne rządy Jarosława Kaczyńskiego oraz jego ekipy. PSL nie zgadza się z takim traktowaniem ludzi.

Jako racjonalna opozycja zrobimy co w naszej mocy, żeby zablokować szkodliwe pomysły PiS. Liczymy na Państwa wsparcie.

źródło: paslawska.pl

 

 

 

 

 

Moim zdaniem

Inspiracje Joasi

Na temat

Małe domy kultury

Mazurskie wędrówki

Eko-fala

Facebook

Kontakt

Adres redakcji

ul. Mickiewicza 21
11-430 Korsze

redakcja@telewizjamazurska.pl

Tel. 662-104-043